"Edukacja jest rozwiązaniem dla wszystkich problemów."

IMG_1212

Niemożliwe staje się możliwe:

Polska, jako jeden z najlepiej radzących sobie gospodarczo krajów postkomunistycznych, przegania najbiedniejszy kraj „Zachodu” czy też „starej Unii” – pogrążoną w kryzysie Portugalię. 

I nie mówimy tu o całkowitych liczbach dla całego kraju, a o procentowych wskaźnikach i pokazywaniu zjawisk w przeliczeniu na obywatela, więc fakt, że Polaków jest prawie 4 razy więcej nie gra roli w tym porównaniu.

Zacznijmy od kilku podstawowych wskaźników.

Polski dług publiczny to 55% PKB. Portugalski to 123% PKB.

Bezrobocie realne (liczone wg metodologii Eurostatu) – Polska: 10,2%, Portugalia: 15,7%.

Stopa bezrobocia wśród młodych: 27,7% w Polsce i 36,5% w Portugalii.

PKB na mieszkańca, uwzględniające siłę nabywczą (dane za 2012 rok):

Polska 20 562 dolarów, Portugalia: 23 047 dolarów.

Korupcja (wg Transparency International) – Polska: 38 miejsce na świecie, Portugalia 33.

Konkurencyjność (wg Światowego Forum Ekonomicznego):

Polska 42 miejsce na świecie, Portugalia 51 miejsce.

Zagrożenie ubóstwem wg metodologii Eurostatu (zagrożony ubóstwem to między innymi ten, kto nie może wyjechać co roku na tygodniowe wakacje lub kupić sobie zmywarki do naczyń, więc nie chodzi tu tylko o głodujących i bezdomnych):

Procent obywateli zagrożonych ubóstwem: 26,75% Polska i 25,3% Portugalia.

Ile dzieci rodzi kobieta w wieku rozrodczym:

Polska: 1,32, Portugalia: 1,51. Aby zachować liczbę ludności wskaźnik dzietności powinien wynosić 2,1. 

Liczba urzędników:

Portugalia ma 747 880 urzędników i ponad milion bezrobotnych na 10,5 mln obywateli.

W mającej prawie 4 razy więcej obywateli Polsce mamy tylko 443 100 urzędników i 2 mln bezrobotnych.

Płaca minimalna w Portugalii to 566 euro. W Polsce to 384 euro. Jednak różnią się także ceny. Portugalskie ceny to 84% średniej unijnej, a polskie tylko 60%. Zatem, po uwzględnieniu tej różnicy, płaca minimalna jest tylko o 5% wyższa w Portugalii niż w Polsce.

Średnia pensja w Portugalii to 1142 euro, a w Polsce 860 euro, co po uwzględnieniu różnicy w cenach daje nam zaskakujący wynik. W 2013 roku Polacy zarabiają średnio 5% więcej niż Portugalczycy.

 

Jak pokrótce wyglądała historia Portugalii?

Portugalia była potężnym krajem, który od XV wieku do 1974 roku miał kolonie na wielu kontynentach. Z kolonii płynęły między innymi surowce, które sprzyjały bogaceniu się Portugalii.

W przeciwieństwie do Polski, nie było rozbiorów, zaborów, strat w II wojnie światowej (Portugalia nie wzięła w niej udziału), nie było też wielu wyniszczających dekad komunizmu (choć Portugalczycy znacjonalizowali w pewnym momencie trochę strategicznych firm).

 

Portugalia dziś

Portugalia charakteryzuje się gigantyczną biurokracją. Co gorsza, system jest skonstruowany w taki sposób, że małe biznesy nie rozwijają się i pozostają małe, bo zatrudnianie wielu pracowników oznaczałoby duże problemy. Dzięki temu gospodarka pozostaje gospodarką małych firm, które nie mają możliwości profesjonalizowania się i korzystania z obniżającego koszty efektu skali, a także możliwości np. łatwego eksportowania swoich produktów za granicę.

Chodząc po ulicach Porto (drugiego co do wielkości miasta w Portugalii) ma się przygnębiające wrażenie – przypomina ono Polskę z wczesnych lat 90-tych. Małe, amatorskie sklepiki, co piąty budynek to rozpadająca się, opuszczona rudera, ludzie chodzą smutni, pogodzeni ze złym losem.

Doszło do tego, że premier Portugalii otwarcie powiedział Portugalczykom, że jeśli ktoś może wyjechać za granicę, by tam pracować, to powinien to zrobić.

W maju 2011 roku kraj znalazł się na granicy bankructwa i poprosił o pakiet ratunkowy z UE i MFW. Portugalia otrzymała potrzebne 78 mld euro, jednak ta pomoc przychodzi ze cenę bolesnych reform i cięć w wydatkach państwa, które od lat były rozdęte ponad miarę i znacznie powyżej możliwości kraju.

Wśród różnych zabiegów oszczędnościowych znalazły się również obniżki pensji – np. nawet o 12% obcięto pensje w budżetówce.

Nastroje są wisielcze, bo nie widać nadziei na zmianę sytuacji gospodarczej, a od kilku lat sytuacja Portugalczyków się pogarsza, mają obniżki pensji i przywilejów, spada PKB, lawinowo rośnie zadłużenie i utrzymuje się wysokie bezrobocie.

Oto album zdjęć zrobionych w Porto (drugim największym mieście w Portugalii):

Zdjęcia z Porto

W międzyczasie Polska gospodarka rozwija się i mimo recesji przegania Portugalię. Oto, jak rosło PKB w obu państwach na przestrzeni lat:

portugal-gdp-per-capita-ppp

Autor:

Komentarze: