"Edukacja jest rozwiązaniem dla wszystkich problemów."

future

 

1. Wyeliminujemy skrajne ubóstwo

Od lat wiele rządów i światowych organizacji stawia sobie za cel zwalczenie skrajnego ubóstwa (sytuacji w której osoba ma do dyspozycji mniej niż 1,25 dolara dziennie). Jeśli trendy się utrzymają, niebawem już nikt nie będzie musiał żyć w takich warunkach. Oto procent populacji świata, który żył w ekstremalnej biedzie w ciągu ostatnich dekad (źródło: Bank Światowy):

extreme

To, co pomoże nam wydostać kolejne obszary świata z biedy, to między innymi:

mikrokredyty (pożyczanie małych sum na założenie prostej działalności gospodarczej lub np. kupno krowy)

zwiększanie dostępu do antykoncepcji (by rodzice świadomie decydowali, ile chcą mieć dzieci i kiedy, bo to pozwala dostosować ich ilość do zasobów, jakimi dysponuje rodzina)

edukacja, ze szczególnym uwzględnieniem edukacji kobiet, by również mogły pracować zarobkowo, zakładać biznesy itd.

- sprzedaż specjalnie zaprojektowanych produktów dla biednych krajów (np. zamiast kilograma proszku do prania, rodzina może pozwolić sobie jednorazowo na małą saszetkę z proszkiem)

innowacje (choćby lampy na energię słoneczną, które zastępują wciąż popularne w biednych krajach, drogie i niebezpieczne w użyciu lampy naftowe)

 

2. Będziemy dłużej i zdrowiej żyć

Wiele organizacji, takich jak np. Bill & Melinda Gates Foundation pracuje nad wyeliminowaniem chorób zakaźnych dzięki masowym szczepieniom, zwiększeniu dostępności do antykoncepcji i opieki medycznej.

W Polsce rośnie świadomość zdrowego stylu życia, popularne staje się bieganie. Ulepszamy też ratownictwo medyczne (sam fakt, że prawie każdy ma komórkę, przez którą może wezwać pomoc ma duże znaczenie dla ratowania ofiar wypadków itd.). Od 2015 roku w Unii Europejskiej każdy samochód będzie wyposażony w eCall system, który w razie wypadku automatycznie powiadomi służby ratownicze i poda im położenie samochodu.

Stopniowo wygasają patenty na leki, co umożliwia ich masową produkcję i sprzedaż prawie po kosztach produkcji. Niebawem będziemy mieli też zindywidualizowaną medycynę w oparciu o analizę genów danego człowieka – będzie można określić, jakie ma ryzyko zachorowań na różne choroby i w porę zastosować odpowiednią profilaktykę.

Jak wynika z danych GUS, zrobiliśmy też duże postępy w modernizacji służby zdrowia, co przełożyło się na fakt, że w ostatnich 20 latach średnia długość życia polskich mężczyzn wydłużyła się o 6 lat, a kobiet o 5,5 roku.
 

3. Populacja świata ustabilizuje się na poziomie 9 mld

Poniższa prezentacja pokazuje, w jaki sposób populacja świata urośnie z obecnych 7 mld do 9 mld i przestanie rosnąć. To ważne, bo przy skończonych zasobach nie mogliśmy mieć nieskończonego wzrostu populacji, a w regionach, w których on najszybciej następował panowała skrajna bieda i wiele dzieci umierało z głodu (wciąż umierają, ale za jakiś czas uda nam się to opanować).

 

4. Biedni będą mieli dostęp do większości tego, co dotąd było tylko dla bogatych

Ten proces można zaobserwować już dzisiaj. We wczesnych latach 90-tych telefon komórkowy mieli głównie prezesi firm, podczas gdy dziś telefon ma praktycznie każdy Polak. Podróże samolotem były dostępne tylko dla bogatych, dziś, dzięki tanim liniom, nawet mało zarabiająca osoba może się wybrać na weekend do Paryża (owszem, być może będzie na to odkładać przez jakiś czas, ale jest to dostępna opcja). Poza tanim przelotem można także znaleźć tani nocleg w hostelu czy na Airbnb.

Prawie każdy Polak, który chce mieć dostęp do internetu, może go mieć. Dzięki temu ma natychmiastową możliwość przeglądania większej bazy wiedzy niż miał do dyspozycji prezydent Bill Clinton podczas swojej prezydentury. Ten trend będzie się dalej rozwijał – już teraz można za darmo korzystać przez internet z kursów uniwersyteckich przygotowanych przez najlepsze światowe uczelnie typu Harvard czy Stanford – niebawem takie zdobywanie wiedzy będzie można potwierdzić egzaminem i otrzymać wartościowy certyfikat. Oto przykłady takich stron z kursami: Udacity i Coursera.

Już dziś możemy robić darmowe wideokonferencje na Skype czy Google Hangout, w przyszłości będziemy mieli taką możliwość w trzecim wymiarze:

Hologram

Prawdopodobnym jest, że wyświetlacze laptopów czy komórek zastąpią specjalne soczewki kontaktowe. Krokiem w tę stronę jest projekt okularów Google Glass.

Przez internet będziemy załatwiać więcej spraw – bankowość, zakupy, wybór prezydenta… Już w tej chwili możemy w ten sposób przeglądać swoją dokumentację medyczną, przeglądać państwowe archiwa i zakładać firmy. Stopniowo to, co kiedyś wykorzystywało tylko państwo lub armia staje się dostępne dla zwykłych ludzi. Przykładem takiej technologii jest system pozycjonowania GPS, który powstał na potrzeby amerykańskiej armii, a dziś jest montowany w większości nowych smartfonów czy tabletów. Podobnie wygląda historia samego internetu.

Dzięki takiemu dostępowi do informacji i takiej prędkości rozprzestrzeniania się dobrych pomysłów, w bardzo krótkim czasie kraje trzeciego świata podbił ostatnio genialny pomysł na darmową lampę:

 

5. Samochody będą same się prowadziły, a napędzać je będzie prąd lub energia jądrowa

Już teraz firma Google prowadzi zaawansowane testy aut, które nie potrzebują kierowcy, bo jeżdżą na autopilocie: http://en.wikipedia.org/wiki/Google_driverless_car

Mamy coraz więcej elektrycznych samochodów, a także samochód, na energię nuklearną:

cadillac-world-thorium-fuel-concept-1-668x350_610x320

To dopiero początki, ale jakże inspirujące.

 

6. Będziemy bardziej globalni

Już dziś jeden komputer potrafi zawierać w sobie części z ponad 100 krajów.

Rośnie grupa globalnych ludzi (uważających się za obywateli świata). Ktoś urodzony w Polsce studiuje np. we Francji, by potem pracując w USA robić interesy z Chinami, mieszkając przy tym w wynajętym od Amerykanki rosyjskiego pochodzenia mieszkaniu ze swoją norweską dziewczyną, która uwielbia japońską kuchnię. Takich sytuacji będzie w przyszłości coraz więcej.

Więcej osób będzie znało angielski, będzie mniej barier wizowych i celnych, jeszcze tańsze linie lotnicze…

 

7. Dalszy ciąg znanych trendów: urbanizacja, edukacja, bogacenie się, indywidualizacja i sekularyzacja

Coraz więcej osób przenosi się ze wsi do miast, by tam znaleźć szasne na lepsze wykształcenie, pracę i wyższy poziom życia. Ten proces pomoże nam zapewnić lepsze warunki życia większej części ludności niż działo się to do tej pory.

Mamy coraz mniej analfabetów, coraz więcej osób studiuje i uczy się całe życie. To pomoże stworzyć bardziej zaawansowane, rozumiejące świat społeczeństwo.

Sytuacja materialna większości ludzi poprawia się. Dzisiejszy standard biedy jest zupełnie inny niż jeszcze 100 lat temu. Część amerykańskich bezdomnych ma telefony komórkowe i samochody, a Eurostat w Europie liczy jako osoby „zagrożone ubóstwem i wykluczeniem społecznym” tych, których nie stać na zmywarkę do naczyń i tygodniowe wczasy.

Indywidualizacja powoduje, że każdy dobiera sobie z dostępnych poglądów i przekonań jakąś mieszankę, która najbardziej pasuje jego konkretnej osobowości i nie musi się mieścić w ramach danej organizacji (np. wiele osób nie identyfikuje się z żadną partią polityczną).

Postępująca sekularyzacja oznacza, że będziemy stopniowo zastępować wiarę wiedzą. Zorganizowane religie będą miały coraz mniej wyznawców. Część osób dołączy do grona ateistów, część będzie miała jakąś swoją indywidualną wersję wierzeń i zasad moralnych, niekompatybilną z żadnym zinstytucjonalizowanym kościołem.

 

Wyzwania przyszłości

Będą też wyzwania – ludzie mogą mieć problem z nadążaniem za zmianami.

Mogą na przykład opierać się pomysłom typu sprowadzenie do nas emigrantów ze Wschodu, by wypracowali starzejącym się Polakom emerytury. Okazuje się, że na takim rozwiązaniu skorzystała już Wielka Brytania: Badania wykazały, że Wielka Brytania ma więcej pożytku z imigrantów niż z samych Brytyjczyków.

Problemem może być dalej wykluczenie cyfrowe (nie z powodu braku dostępu do technologii, ale z powodu braku chęci do nauki, jak ją obsłużyć).

Nowości techniczne typu samochody na atom będą prawdopodobnie początkowo dostępne tylko dla najbogatszych, ale być może w niedługim czasie powstaną także tańsze wersje, jak to się stało choćby w przypadku tabletów – teraz można kupić prosty tablet nawet w Biedronce.

Autor:

Komentarze: